Kiedyś nie było nawet poczty ani człowiek nie potrafił napisać prostych słów. Po prostu komunikacja między ludźmi wyglądała dużo inaczej niż teraz. Był to okres gdzie każdy każdego znał ludzie się gromadzili rozmawiali na różne tematy i nawet sobie bardziej pomagali niż w dzisiejszych czasach. Nie było wtedy telewizji były powiedzmy tak zwane wieczorne spotkania to pamiętam z opowiadań mojej babci. A teraz co mamy człowiek do człowieka nie wyjdzie nie porozmawia nawet. Czasem aż mi smutno się przez to robi. Zostało to o czym piszę powyżej tylko w małych społecznościach na jakiś małych wioskach ale naprawdę malutkich ze trzy domy na krzyż . Niestety z rozwojem techniki zmienia się także mentalność ludzi. Już mniej rozmawiamy i mniej sobie pomagamy jakie to smutne jak o tym piszę. Gdzie te dobre czasy kiedy to wyglądało wszystko inaczej człowiek do człowieka się inaczej odnosił.